Pokrótce jestem tak skromny, nieśmiały a zarazem pewny siebie i swojej osoby jednocześnie tak mający wyjebane w to co się dookoła dzieje, w zdecydowaną większość aspektów, słów, skutków, przyczyn itp dnia codziennego że wydaje się być jak posąg pychy, ale to nie prawda, no bo jak, człowiek posąg? Bez sensu 😉. Wszyscy niby inni, a jednak tacy sami. Dziewicy szukam. Trzydziestosześcioletniej.😂...