Tak, jesteśmy parą. Tak, lubimy prowokować. Lubimy, gdy pod zdjęciami robi się gorąco, gdy słowa mają charakter, a spojrzenia znaczenie. Nie spotykamy się z nikim — to nie ten adres. To tylko gra, energia i odrobina kontrolowanego chaosu. Zazdrość? Jest częścią naszej zabawy.