
O mněMój fetyszowy scenariusz jest prosty. Zatrzymuje mnie niedogolony gliniarz z drogówki w skórzanym kombinezonie, z pałą, kajdankami, gazem i bronią a na dodatekj łysy. Wyciąga mnie z bryki i spina mi ręce na plecach, a chwilę później robi przeszukanie, kontrolę osobistą. Jestem w kompletnym mundurze, kamizelce, zapięty w pas i w rękawiczkach.
Gdy dochodzi do mojego chuja, czuje że jest już twardy. Klęka, obwąchuje - jak robią to psy. Wyciąga go, uwalnia z wojskowej bielizny, dokładnie wylizuje trzymając za jaja, lekko je ściska i ciągnie. Bawi się językiem moją dziurką i w końcu wsadza mojego fiuta do swojego psiego gardła i zaczyna walić mi swoją mordą konia. Połyka wszystko do końca. Każdą kroplę, każdego plemnika.
Po wszystkim chowa mojego fiuta i jaja do zielonych slipów, zapina rozporek i zdejmuje mi kajdanki. Potem znowu klęka, szeroko rozstawiając kolana. Wyciąga swojego fiuta zapiętego w chasity i daje kluczyk do jego rozpięcia. Zapinam mu prawą rękę w kajdanki na plecach i wsadzam do psiej mordy rękę w wojskowej rękawicy. Przytykam nos i mordę utrudniające oddychanie, bawiąc się jego językiem, migdałkami i próbując zmieścić całą dłoń w jego psim pysku. Moim glanem bawię się jego jajami i kutasem w klatce.
W końcu się nad nim lituje, czochram za uszkiem, rozpinam chasity i pozwalam mu zwalić konia na moje wojskowe, brązowe glany, a później patrzę jak wszystko po sobie zlizuje psim ozorem zerkając jak powoli walę konia i tym razem wysysa ze mnie ostatnią kroplę tak, że wciągam powietrze dupą.
Przed moim odjazdem daje mi swój numer i prosi o telefon, zanim wybiorę się w jego okolicę, żeby się upewnić, że w tym miejscu będzie mieć akurat służbę, tym razem z kolegą...
Gdy dochodzi do mojego chuja, czuje że jest już twardy. Klęka, obwąchuje - jak robią to psy. Wyciąga go, uwalnia z wojskowej bielizny, dokładnie wylizuje trzymając za jaja, lekko je ściska i ciągnie. Bawi się językiem moją dziurką i w końcu wsadza mojego fiuta do swojego psiego gardła i zaczyna walić mi swoją mordą konia. Połyka wszystko do końca. Każdą kroplę, każdego plemnika.
Po wszystkim chowa mojego fiuta i jaja do zielonych slipów, zapina rozporek i zdejmuje mi kajdanki. Potem znowu klęka, szeroko rozstawiając kolana. Wyciąga swojego fiuta zapiętego w chasity i daje kluczyk do jego rozpięcia. Zapinam mu prawą rękę w kajdanki na plecach i wsadzam do psiej mordy rękę w wojskowej rękawicy. Przytykam nos i mordę utrudniające oddychanie, bawiąc się jego językiem, migdałkami i próbując zmieścić całą dłoń w jego psim pysku. Moim glanem bawię się jego jajami i kutasem w klatce.
W końcu się nad nim lituje, czochram za uszkiem, rozpinam chasity i pozwalam mu zwalić konia na moje wojskowe, brązowe glany, a później patrzę jak wszystko po sobie zlizuje psim ozorem zerkając jak powoli walę konia i tym razem wysysa ze mnie ostatnią kroplę tak, że wciągam powietrze dupą.
Przed moim odjazdem daje mi swój numer i prosi o telefon, zanim wybiorę się w jego okolicę, żeby się upewnić, że w tym miejscu będzie mieć akurat służbę, tym razem z kolegą...
Hledám
Lidi pohlaví:Muž
Za účelem:Skutečné setkán, Sex bez závazků, Delší známosť
Ve věku:z30do61let
Preference
Sex:69, Anální sex, BDSM, Bondage, Face fucking, Fetiše, Handjob, Hluboké hrdlo, Homosexualita, Hračky, Latex, Masáž prostaty, Masturbace, Nadvláda, Orální sex, Pouta
Údaje
Jméno:Bazyl
Jazyk:Polština
Výška:178 cm
Postava:Obézní
Znamení zvěrokruhu:Lev
Vlasy:Brak
Stav:Svobodný(á)
Děti:Nemám
Pití:Nepiju
Kouření:Nekouřím
Dosažené vzdělání:Vysokoškolské



