Tmavý režim


O mněRównież jako para z 37 letnią skrajnie uległą.
Brak odpowiedzi nie jest odpowiedzią jak twierdzi tutaj większość pań. Brak odpowiedzi jest ignorowaniem, lekceważeniem i brakiem szacunku dla rozmówcy.
W moim wyobrażeniu prawdziwy Pan to dojrzale i rozsądnie dominujący, podchodzący do swojej Suki jak do kobiety a nie do rzeczy. Empatycznie dostrzegający jej potrzeby wychodzące poza klimat i uległą naturę, czyli jej potrzebę ciepła, czułości, bliskości, intymności, potrzebę poczucia bezpieczeństwa zarówno fizycznego jak i emocjonalnego, zaufania do Pana jako mężczyzny.
Pan jest osoba stanowczą, bardzo konsekwentną, nie zmieniająca zwykle ustalonych zasad i reguł do jakich ma się uległa stosować, a które są podwalinami ich relacji a przesuwanie granic jest wcześniej omawiane.
Dobry Pan to Dominujący znający swoją su, znający jej granice, możliwości, widzący ją nagą nie tylko fizycznie ale i emocjonalnie, mentalnie, duchowo.
A przede wszystkim nie pozwalający na to by kierowały nim negatywne emocje, nie frustrat, nie wyżywający się bądź odreagowujący na ciele czy umyśle kobiety. Inteligentny, doskonale znający siebie, swoje możliwości, świadomy i swojej natury klimatycznej i charakteru. To mężczyzna spokojny, rozsądny, biorący odpowiedzialność nie tylko za ciało su, ale i za jej zdrowie, za jej psyche. Rozwijający swoją uległą ale i siebie samego, pogodny, dający dostęp do swoich uczuć, emocji, bliskości i intymności.
Nie nadużywający władzy i praw, jakie dała mu w ręce su, nie nadużywający przywileju kontroli i decyzyjności by po prostu pokazać, kto rządzi, by zrobić coś, na co su nie jest gotowa
PS. Silna przynależność to silne przywiązanie, wierność, brak kłamstw.
Do wszystkiego podchodzę z przymróżeniem oka, jeśli Ty też – czytaj dalej 😉
Nie interesuje mnie, czego chcesz teraz. Interesuje mnie, co będziesz chciała, gdy już nie będziesz miała wyboru.
Twoje decyzje? Znikną. Zostanie tylko to, co ja Ci dam. I to, czego ja Ci odmówię.
Wiesz, co jest najbardziej uzależniające? Nie dotyk. Nie słowa. Tylko świadomość, że ktoś potrafi wejść w Twoją głowę i poprowadzić Cię tam, gdzie nigdy sama byś nie poszła.
Zaczniemy od subtelności. Jedno zdanie, jeden gest, jeden zakaz. A potem zabiorę Ci wszystko, co wydawało Ci się „Twoje” – ciało, decyzje, granice.
Nie będziesz błagać o koniec… będziesz błagać, żebym nie przestawał.
Dotychczasowy seks był dla Ciebie delikatny, kontrolowany, bezpieczny. Wiem o tym, bo inaczej by Cię tu nie było.
Ty już czujesz, że chcesz więcej. Więcej ostrości, więcej niepewności, więcej… mnie.
Tutaj nie ma symetrii, nie ma równości. Jest tylko przewaga i poddanie. Ja prowadzę. Ty idziesz.
A jeśli się potkniesz – to ja zdecyduję, czy Cię podniosę, czy zostawię.
Dostaniesz wybór 10 poziomów intensywności. Liczba będzie Twoim jedynym językiem.
Nie będę słuchał ani Twojego płaczu, ani Twoich słów. Liczba powie mi, jak bardzo mam Cię złamać.
Nie interesuje mnie, ile zniesiesz. Interesuje mnie, ile razy będziesz chciała wrócić, mimo że bolało.
BDSM to nie zabawa w kajdanki. To rytuał przejęcia.
A jeśli to czytasz i nadal czujesz, że chcesz… wiedz, że właśnie zaczęłaś przechodzić pierwszy próg.
Chcesz kolejny?
Brak odpowiedzi nie jest odpowiedzią jak twierdzi tutaj większość pań. Brak odpowiedzi jest ignorowaniem, lekceważeniem i brakiem szacunku dla rozmówcy.
W moim wyobrażeniu prawdziwy Pan to dojrzale i rozsądnie dominujący, podchodzący do swojej Suki jak do kobiety a nie do rzeczy. Empatycznie dostrzegający jej potrzeby wychodzące poza klimat i uległą naturę, czyli jej potrzebę ciepła, czułości, bliskości, intymności, potrzebę poczucia bezpieczeństwa zarówno fizycznego jak i emocjonalnego, zaufania do Pana jako mężczyzny.
Pan jest osoba stanowczą, bardzo konsekwentną, nie zmieniająca zwykle ustalonych zasad i reguł do jakich ma się uległa stosować, a które są podwalinami ich relacji a przesuwanie granic jest wcześniej omawiane.
Dobry Pan to Dominujący znający swoją su, znający jej granice, możliwości, widzący ją nagą nie tylko fizycznie ale i emocjonalnie, mentalnie, duchowo.
A przede wszystkim nie pozwalający na to by kierowały nim negatywne emocje, nie frustrat, nie wyżywający się bądź odreagowujący na ciele czy umyśle kobiety. Inteligentny, doskonale znający siebie, swoje możliwości, świadomy i swojej natury klimatycznej i charakteru. To mężczyzna spokojny, rozsądny, biorący odpowiedzialność nie tylko za ciało su, ale i za jej zdrowie, za jej psyche. Rozwijający swoją uległą ale i siebie samego, pogodny, dający dostęp do swoich uczuć, emocji, bliskości i intymności.
Nie nadużywający władzy i praw, jakie dała mu w ręce su, nie nadużywający przywileju kontroli i decyzyjności by po prostu pokazać, kto rządzi, by zrobić coś, na co su nie jest gotowa
PS. Silna przynależność to silne przywiązanie, wierność, brak kłamstw.
Do wszystkiego podchodzę z przymróżeniem oka, jeśli Ty też – czytaj dalej 😉
Nie interesuje mnie, czego chcesz teraz. Interesuje mnie, co będziesz chciała, gdy już nie będziesz miała wyboru.
Twoje decyzje? Znikną. Zostanie tylko to, co ja Ci dam. I to, czego ja Ci odmówię.
Wiesz, co jest najbardziej uzależniające? Nie dotyk. Nie słowa. Tylko świadomość, że ktoś potrafi wejść w Twoją głowę i poprowadzić Cię tam, gdzie nigdy sama byś nie poszła.
Zaczniemy od subtelności. Jedno zdanie, jeden gest, jeden zakaz. A potem zabiorę Ci wszystko, co wydawało Ci się „Twoje” – ciało, decyzje, granice.
Nie będziesz błagać o koniec… będziesz błagać, żebym nie przestawał.
Dotychczasowy seks był dla Ciebie delikatny, kontrolowany, bezpieczny. Wiem o tym, bo inaczej by Cię tu nie było.
Ty już czujesz, że chcesz więcej. Więcej ostrości, więcej niepewności, więcej… mnie.
Tutaj nie ma symetrii, nie ma równości. Jest tylko przewaga i poddanie. Ja prowadzę. Ty idziesz.
A jeśli się potkniesz – to ja zdecyduję, czy Cię podniosę, czy zostawię.
Dostaniesz wybór 10 poziomów intensywności. Liczba będzie Twoim jedynym językiem.
Nie będę słuchał ani Twojego płaczu, ani Twoich słów. Liczba powie mi, jak bardzo mam Cię złamać.
Nie interesuje mnie, ile zniesiesz. Interesuje mnie, ile razy będziesz chciała wrócić, mimo że bolało.
BDSM to nie zabawa w kajdanki. To rytuał przejęcia.
A jeśli to czytasz i nadal czujesz, że chcesz… wiedz, że właśnie zaczęłaś przechodzić pierwszy próg.
Chcesz kolejny?
Hledám
Lidi pohlaví:Žena
Za účelem:Náhodné seznámení, Živé setkání, Sex bez závazků, Delší známosť, Vztah
Ve věku:z18do55let
Preference
Sex:Anální sex, BDSM, Bondage, Chodidla, DDLG, Experimenty, Face fucking, Facky, Fisting, Footjob, Hluboké hrdlo, Nadvláda, Pouta, Tahání za vlasy
Údaje
Jméno:Rafał
Jazyk:Polština
Výška:180 cm
Postava:Průměrná
Znamení zvěrokruhu:Blíženci
Vlasy:Blond
Stav:Svobodný(á)
Děti:Nemám
Pití:Nepiju
Kouření:Kouřím občas
Dosažené vzdělání:Střední



